Warsztat „Zrozumieć napady paniki”, 21 maja w Warszawie

Pierwszy w życiu napad paniki jest bardzo trudnym i przerażającym doświadczeniem. Bardzo często na tyle przerażającym, że od tego momentu śmierć staje się realna i prawdopodobna. Czujemy się zupełnie zagubieni, kiedy kolejny lekarz mówi nam, że tak silne objawy to „tylko nerwica” i nie powinniśmy się tym przejmować.

Warsztat ma na celu dostarczenie wiedzy, która pomoże zrozumieć mechanizm napadu paniki, a przez to zmniejszyć lęk przed nim, przerwać błędne koło lęku i nauczyć się przechodzić przez to trudne doświadczenie. Uwierzenie, że to co się z nami dzieje to faktycznie nerwica, a nie rzeczywiste zagrożenie życia to absolutnie pierwszy krok to uporania się z objawami.

(więcej…)

Moja historia

Moja historia
Mam 36 lat. Przez 16 lat borykałam się z nerwicą lękową. Lęk był główną treścią mojego życia, chociaż póki nie eksplodował, nie do końca zdawałam sobie z tego sprawę. Choroba wiele mi odebrała, ale też zmusiła mnie do walki o życie i o siebie. Teraz zbieram owoce w postaci bliskich relacji i odwagi do życia. Wiele zawdzięczam psychologii. Ostatecznie jednak ze szponów śmierci wyrwało mnie osobiste spotkanie z Bogiem. Od tego momentu moje życie zaczęło podlegać dalszej transformacji w sposób, jakiego się nie spodziewałam. Był to jednak proces pracy, nie wydarzyło się to jednego dnia.

Aby skuteczniej pomagać innym przekwalifikowałam się. W 2015 roku zostałam psychologiem w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej. W 2016 chcę ruszyłam z programem warsztatów dla osób, które borykają się z lękiem i objawami nerwicowymi.

(więcej…)

Jak zrozumieć lęk nerwicowy?

lek_FB

Jednym z podstawowych objawów w nerwicy jest lęk. Ponieważ sprawia on wiele cierpienia i w odróżnieniu od strachu nie potrafimy znaleźć jego przyczyny, próbujemy za wszelką cenę się go pozbyć. Zrozumienie jego roli w przebiegu zaburzenia nerwicowego może nam pomóc w procesie odnajdywania drogi wyjścia. Choć początkowo wzbudza nasze przerażenie i wprowadza chaos w nasze życie, z czasem, kiedy zrozumiemy jego rolę, może stać się bodźcem do prawdziwego życia. W tym poście przyjrzę się roli lęku nerwicowego.

(więcej…)

Progresywna relaksacja mięśni Jacobsona

Szanowni Czytelnicy, żyję, żyję i wracam do pisania. Faktycznie w ostatnim roku wiele się działo i przyznam, że nie byłam w stanie pisać przez ten czas. O tym, co takiego się wydarzyło w tym czasie będę odkrywać w niektórych postach. W najbliższym czasie będę pracować nad odświeżeniem postów na stronie i mam dla Was pewną niespodziankę – niedługo ruszam z warsztatami dla Was w Warszawie! Chciałam się także podzielić niesamowicie ważnym dla mnie wydarzeniem z końca 2015 roku – zostałam psychologiem, szczęśliwie się obroniłam i jest to dla mnie niesamowicie wielka radość, że mam teraz więcej kompetencji, aby Was wspierać.

Ten post będzie dotyczył progresywnej relaksacji mięśni wg. Jacobsona. Bardzo prostej do korzystania metody relaksacji.

(więcej…)

Życie z poczuciem winy

Przez wiele lat poczucie winy było moim stałym towarzyszem. Poczucie winy zawsze mówiło mi co mam robić, a ja nie miałam zbyt wiele do gadania. Sądziłam jednak, że wina leży we mnie, bo poczucie winy jest dobrym wychowawcą, a ja złą osobą. Przez wiele lat tak właśnie siebie postrzegałam – jako tą złą. Poczucie winy traktowałam zaś jako strażnika swojej moralności, jako moje własne sumienie, jako wysłannika Boga i słuchałam jego lekcji. W efekcie pozostał mi przymus powodowany poczuciem winy, bo w zasadzie nie wiedziałam już, co to znaczy działać w wolności. W tym poście chciałam zdemaskować poczucie winy i wskazać jego toksyczne korzenie. Istnieje zasadnicza różnica między poczuciem winy, które jest wyrazem głębokiej nienawiści, a prawdziwym żalem, który sprawia, że stajemy się coraz bardziej dojrzali w miłości.

(więcej…)