Jak żyć z nerwicą podczas epidemii?

woman-wearing-mask-on-train-3962264_gotowy
Photo by Anna Shvets on Pexels.com

Drodzy, wyjątkowe czasy wymagają wyjątkowych działań – takich jak powrót do bloga, po kilku latach. Chcę, żebyście wiedzieli, że jestem, pamiętam i myślę o tych, którzy na co dzień się boją, a teraz może nawet boją się bardziej. Zastanawiałam się, co mogę napisać, czym się podzielić, czego możecie potrzebować w tym czasie. Jak wiecie, nie ma łatwych rozwiązań trudnych problemów, ale są takie, których wdrożenie może nam pomóc żyć. I takich kilka pomocnych wskazówek chciałam Wam zamieścić.

(więcej…)

Moja historia

Moja historia
Mam 36 lat. Przez 16 lat borykałam się z nerwicą lękową. Lęk był główną treścią mojego życia, chociaż póki nie eksplodował, nie do końca zdawałam sobie z tego sprawę. Choroba wiele mi odebrała, ale też zmusiła mnie do walki o życie i o siebie. Teraz zbieram owoce w postaci bliskich relacji i odwagi do życia. Wiele zawdzięczam psychologii. Ostatecznie jednak ze szponów śmierci wyrwało mnie osobiste spotkanie z Bogiem. Od tego momentu moje życie zaczęło podlegać dalszej transformacji w sposób, jakiego się nie spodziewałam. Był to jednak proces pracy, nie wydarzyło się to jednego dnia.

Aby skuteczniej pomagać innym przekwalifikowałam się. W 2015 roku zostałam psychologiem w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej. W 2016 chcę ruszyłam z programem warsztatów dla osób, które borykają się z lękiem i objawami nerwicowymi.

(więcej…)

Jak zrozumieć lęk nerwicowy?

lek_FB

Jednym z podstawowych objawów w nerwicy jest lęk. Ponieważ sprawia on wiele cierpienia i w odróżnieniu od strachu nie potrafimy znaleźć jego przyczyny, próbujemy za wszelką cenę się go pozbyć. Zrozumienie jego roli w przebiegu zaburzenia nerwicowego może nam pomóc w procesie odnajdywania drogi wyjścia. Choć początkowo wzbudza nasze przerażenie i wprowadza chaos w nasze życie, z czasem, kiedy zrozumiemy jego rolę, może stać się bodźcem do prawdziwego życia. W tym poście przyjrzę się roli lęku nerwicowego.

(więcej…)

O zmuszaniu neurotyka

Wiele z naszych objawów może nam wiele powiedzieć o nas, dlatego warto czasem pochylić się nad, pozornie, przypadkowymi i chaotycznymi reakcjami i zobaczyć je w szerszym kontekście. Mam na myśli pewną konkretną sytuację, której niewątpliwie doświadczył każdy neurotyk – a mianowicie silne napięcie i problemy ze snem w noc poprzedzającą konieczność stawienia się gdzieś na konkretną godzinę. To „muszę” powoduje uruchomienie całej gamy objawów i lęku oczywiście. Potem każde „muszę” – muszę być w urzędzie o 12, u dentysty na 15tą itd. Samo słowo muszę powoduje silny lęk. I to jest ważna wskazówka.

(więcej…)

Siedzimy w więzieniu bez krat

Potrzebowałam 14 lat, żeby zrozumieć, w jakim więzieniu właściwie się znajduję i dlaczego nie mogę się z niego wydostać. Przez te lata borykałam się z nerwicą, która spadła na mnie jak kolejny pechowy los na loterii życia. Wydawało mi się, że znajduje się w więzieniu, w którym kratami są objawy, brak poczucia własnej wartości, walka z życiem, a przede wszystkim najgrubsza z krat – dziedzictwo w postaci konsekwencji błędów wychowawczych moich rodziców. Teraz okazało się, że krat dawno już nie było, a więzienie tkwiło przez te lata przede wszystkim w mojej głowie. Brak wiedzy oraz świadomości sprawiły, że przez lata stałam w kącie – z lewej ściana, z prawej ściana, waląc głową w mur, co doprowadziło mnie do rozpaczy i utraty nadziei. A wystarczyło się odwrócić. Dzisiaj post o tym, czym są prawdziwe kraty naszego więzienia, oraz o tym, że nie nieuwaga sprawiła, że nie zauważyliśmy, że nie jesteśmy już dawno dziećmi.

(więcej…)