Nerwica – gniew żywcem pogrzebany

Zbliżają się święta – stąd wzięło mi się takie mocne porównanie. Nerwica jest procesem ZMARTWYCHWSTAWANIA do życia. Trudnym i bolesnym, ale DO ŻYCIA. Musiało minąć wiele lat, zanim pozwoliłam sobie na te słowa. Nigdy nie chciałabym przechodzić tego cierpienia jeszcze raz, każda sekunda bólu była obrzydliwa! Ale jednak…wciąż wydostaję się z grobu i im wyżej jestem, tym z większą siłą chcę się wydostać. To tam, ponad ziemią, jest życie. To tam wyczuwam radość. Co prawda po drodze przestałam być święta, przestałam być ukochanym dzieckiem, z którego rodzice mogą być dumni, dałam sobie spokój ze świetną, ambitną pracą, ale za to co zyskuję? Życie zyskuję! I człowieczeństwo zyskuję! I siebie odzyskuję. A ten post zawdzięczam wspaniałemu psychiatrze – dr. Andrzejowi Rogiewiczowi i jego książce „Powrót z krainy lęku”.

Nerwica – to wygrzebywanie się z ziemi nas pogrzebanych żywcem!

Czytaj dalej „Nerwica – gniew żywcem pogrzebany”

Modlitwa – słowa, które uzdrawiają

Dzisiaj chciałam napisać trochę o modlitwie i jej działaniu. Chociaż modlitwa pozostaje w sferze duchowej nadal wielką tajemnicą, znalazło się wielu ludzi, którzy postanowili przyjrzeć jej się dokładniej i to w samym laboratorium naukowym. Nad modlitwą przeprowadzono wiele badań, które potwierdziły jej dobroczynny wpływ nie tylko na człowieka, ale też na wiele organizmów żywych. Wyniki wielu z tych badań oraz wnioski wysnute przez naukowców zostały zebrane w książce Larryego Dossey „Słowa, które uzdrawiają”. W tym poście przytaczam tylko kilka refleksji zaczerpniętych z książki, ale zachęcam każdego do przeczytania jej.

Czytaj dalej „Modlitwa – słowa, które uzdrawiają”

Zaufać ciału i pomóc sobie

David Berceli
David Berceli

W ostatnim poście pisałam o bioenergetyce Alexandra Lowena. Tym razem także odniosę się do pracy z ciałem na bazie doświadczeń Lowena, ale nawiążę do zestawu ćwiczeń przygotowanego przez Davida Berceli w książce Zaufaj ciału. Wpierw kilka słów o autorze. David Berceli jest jednym z nielicznych międzynarodowych ekspertów, którzy pomagają osobom cierpiącym na zespół stresu pourazowego (PTSD z ang. post traumatic stress disorders). PTSD jest fizycznym, psychicznym lub emocjonalnym zaburzeniem lękowym, które poprzedzone było wystąpieniem trudnego lub przytłaczającego wydarzenia. Przez ostatnie 22 lata Berceli pracował w wielu krajach, w tym z żołnierzami wracającymi z misji zagranicznych. Jest autorem zestawu ćwiczeń fizycznych TRE (z ang. Trauma releasing exercises) wywodzących się z bioenergetyki Lowena. Chociaż pierwotnie ćwiczenia te miały służyć osobom z PTSD, ze względu na mechanizm leczenia charakterystyczny dla wszystkich stanów pobudzenia nerwowego, TRE świetnie nadają się do pracy z osobami przeżywającymi duży stres oraz z nerwicami.

Czytaj dalej „Zaufać ciału i pomóc sobie”

Bioenergetyka – czyli o tym jak przywrócić życie w ciele

Podczas terapii nerwic pracuje się z emocjami przede wszystkim od strony umysłu. Analiza wspomnień, przepracowywanie ich oraz docieranie do sfery podświadomej odgrywa bez wątpienia bardzo ważną rolę. Jednakże pominięcie ciała, w sytuacji, kiedy to właśnie ono daje najwięcej oznak cierpienia, wydaje się nieuzasadnione. Psycholodzy rzadko stosują techniki relaksacyjne w swojej pracy z pacjentami. Zalecają co prawda wybranie się na różnorodne kursu z tej tematyki, ale podczas sesji nie przeprowadzają z pacjentami takich ćwiczeń. Wynika to zapewne z faktu, że podczas studiów i przygotowania terapeutów zbyt mało uwagi przywiązuje się do ciała, ponieważ takie podejście nie jest jeszcze wystarczająco rozpropagowane. Jednakże w przyszłości, większe skoncentrowanie się na pracy z ciałem wydaje się nieuniknione i konieczne do skutecznego leczenia nerwic. To właśnie szerokie spektrum przykrych doświadczeń ze strony ciała, które towarzyszy osobom cierpiącym na nerwicę, stanowi dziś ogromne wyzwanie dla pomocy psychologicznej. Dość dobrze opracowane są strategie pracy z umysłem, potrzebujemy większą wagę przykładać do pracy z ciałem.

Podstawy teoretyczne i praktyczne, z których można czerpać, daje bioenergetyka Alexandra Lowena.

Czytaj dalej „Bioenergetyka – czyli o tym jak przywrócić życie w ciele”

Brak granic – istota nerwicy

Wiele już lat poświęciłam na zrozumienie i szukanie przyczyn mojego stanu. Liczyłam na to, że właśnie zrozumienie jest kluczem to rozwiązania problemu. Wiele godzin czytania, rozmyślania, wiele koncepcji. I jak to w życiu bywa – czasem najprostsze rozwiązania dotykają najgłębszej istoty sprawy. Człowiek dochodzi do wniosku, że zagłębiając się w otchłanie nauki zupełnie nie zauważył, że już dawno minął odpowiedź, która leżała na wierzchu. Takie właśnie wrażenie było moim udziałem podczas czytania jednej z najlepszych książek Jerzego Mellibrudy – Poszukiwanie samego siebie. Będę wielokrotnie do niej wracać, jednak dziś nawiążę do tych prostych słów zgłębiających właściwie całą istotę nerwicy. Istotę tą Mellibruda ujmuje następująco:

Wszelkie zaburzenia nerwicowe wyłaniają się z niezdolności jednostki do znalezienia i utrzymania własnej równowagi między nią samą a resztą świata. Wszystkie formy tych zaburzeń mają coś wspólnego, co związane jest z faktem, że granica otoczenia społecznego rozciąga się zbyt daleko w wewnętrzny obszar danej osoby. Czytaj dalej „Brak granic – istota nerwicy”